Angielscy lekarze: ograniczyć prędkość - mój komentarz
Wystarczy przeczytać ten oto artykuł na WP. Mój komentarz dotyczy w zasadzie tylko tych słów:
jeżeli samochód uderzy dziecko z prędkością 30 km/godz., ryzyko śmierci wynosi 5%, natomiast jeżeli prędkość wynosi 50 km/godz. to ryzyko wzrasta do 50%.
1. Odpowiadam. Jeżeli będę żył spokojnie w odludnym domu, korzystając z dobrodziejstw cywilizacji tylko rzadko, ryzyko śmierci wynosi aż 100%! I to jest potwierdzone empirycznie. Spytajcie się każdego dziadka w domu starców, już powinien o tym wiedzieć.
2. Na angielskich ulicach ginie rocznie 3 tys. ludzi.
To już jest ogromny sukces. U nas ginie ~4000 rocznie, przy liczbie ludności mniejszej o 20 mln. Należy się tylko cieszyć.

18:18:17
A przy prędkości 0 km/h przy zderzeniu, ryzyko śmierci wynosi tylko 0,0001% (bo można się naprawdę pechowo uderzyć i też zginąć ;)). Może warto się nad tym zastanowić?
xD
18:39:59
Wniosek: należy ludzi pozamykać w obozach pracy, tak żeby nie przemieszczali się między nimi.
21:09:30
rozwalą się o mur, jeśli będą się przemieszczać z prędkością > 0 ;)
09:39:21 4. ajatollah sharnik powiedział(a):
Piechuła: Przy prędkości 0 km/h nie ma możliwości zderzenia.
09:43:58
Jest – jeśli to Ty uderzysz w pojazd, a nie odwrotnie ;)
09:45:26 6. ajatollah sharnik powiedział(a):
Piechuła: Prędkość przy wypadku podaje się jako wypadkową prędkości obu obiektów. Jeżeli wypadkowa jest 0, to, jak wspomniałem, nie ma możliwości zderzenia.
09:52:00
Jezu, jak do prostego chłopa, naprawdę... Przy prędkości pojazdu równej 0km/h zderzenie też jest możliwe. Popisywanie się na siłę pseudo-intelektem widzę w modzie ;)
09:52:56 8. ajatollah sharnik powiedział(a):
Podobnie jak pseudo-dowcipem.
09:53:47
Jakie to błyskotliwe było…